niedziela, 21 kwietnia 2013

Na luzie ...

Jak dobrze, że mamy weekend - błogie robienie NIC.

Dlatego właśnie dzisiaj całkiem na luzie, przecież "nie samą pracą żyje człowiek" , choć słyszałem także hasło "nie samym sobą żyje człowiek" - jak kto woli.

Piękna pogoda sprzyja spacerom, nawet maraton Warszawski się udał, choć sam nie specjalnie przepadam za bieganiem, lecz czasami trzeba się poruszać.

Podobno dla niektórych ulubionym sportem jest przełączanie pilotem kanałów TV (ponoć świetnie działa na mięśnie przedramion), dla innych najlepszym ruchem jest cykliczne przewracanie się z boku na bok.

Nie da się ukryć, że lubimy odpoczywać i relaksować się, jedni statycznie, inni aktywniej.

"Nie lubimy robić, lubimy się wozić" - jak brzmią słowa piosenki, zresztą nie tak pozbawioną sensu, jak część uważa.
Posłuchamy jeszcze raz?



No tak, ale wozić się też trzeba mieć czym, bo takie Ferrari to mnie się marzy!

Tym pozytywnym akcentem żegnam się dzisiaj, a od jutra znów przejdziemy do konkretów.

Pozdrawiam i proszę o komentarze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz i proszę zostawić kontakt do siebie.