niedziela, 5 maja 2013

Odpoczywać i zarabiać!

Długi weekend to dla wielu czas odpoczynku, choć pogoda nie rozpieszczała. Pomimo wszystko można było gdzieś wyjechać, rozpocząć sezon grillowaniem, spacery i wycieczki rowerowe. 
Tak, bardzo lubimy odpoczywać, zapomnieć o codziennej monotonii, oderwać się od szarej rzeczywistości i robić to, na co mamy ochotę.
Podczas takich relaksujących okresów nie zwracamy uwagi na wydatki - przecież coś nam się należy!

To wszystko prawda! Przecież pracujemy po to, aby żyć i nie odwrotnie! Jednak obserwując często życie statystycznego człowieka, można pomyśleć, że jednak jest odwrotnie!

Czy to oznacza, że tak musi być?
Wcale nie, przecież można odpoczywać i jednocześnie zarabiać nie robiąc tego świadomie, a co więcej, bez naszego udziału.
Tak, to jest możliwe, możesz mi wierzyć, dzięki internetowi i dostępnym narzędziom pozwalającym wiele spraw zautomatyzować.
Nie da się jednak tego zrobić w pracy etatowej, a jedynie zarabiając przez internet.

Można wyobrazić sobie taką sytuację: 
Przed wyjazdem na odpoczynek wysyłasz wiadomości do swoich subskrybentów zawierające oferty dotyczące np. dołączenia do Waszego zespołu w programie partnerskim lub marketingu sieciowym bądź kupna Waszego produktu. 
Po powrocie sprawdzasz pocztę i swoje biuro i widzisz, że pewien procent ofert został zaakceptowany lub kilka osób dołączyła do Twojej grupy, dzięki czemu w tym miesiącu zarobisz o kolejne kilka czy kilkanaście procent więcej lub sprzedasz więcej swoich produktów. Czy to nie jest coś wspaniałego?

Jak się okazało, gdy Ty odpoczywałeś sobie np. nad Morzem Śródziemnomorskim, Twój interes rozwinął się bez Twojej obecności, dzięki czemu zarobiłeś kolejne pieniądze. Czy jest to możliwe pracując na etacie?

To tylko przykład potęgi zarabiania w sieci!
Jak to działa przekonałem się dzięki programom partnerskim i MLM, gdzie wszystkie działania są niezwykle jasne i proste, a przede wszystkim SKUTECZNE!

Każdy może zarabiać nie wychodząc z domu lub wychodząc, ale nie do pracy, lecz na spacer bądź wycieczkę.

Pozdrawiam!

piątek, 3 maja 2013

Jak zdobywać wiedzę o zarabianiu?

Z pewnością bardzo wiele osób przyglądając się działalności innych w MLM, programach partnerskich czy ogólnie zarabiających w sieci, zastanawia się, skąd "oni" wiedzą, co i jak mają robić, że osiągają sukcesy?
Jest także duża grupa, która zdecydowałaby się na zrobienie "czegoś więcej", rozpoczęła swoją przygodę z multi level marketingiem lub inną formą działalności, lecz boją się, że nie mają dość wiedzy, umiejętności, że sobie nie poradzą.

Mam dla tych wszystkich osób jedną radę: trzeba się edukować!

Najczęściej każdy zaczyna od "wujka" Google, bo internet to niesamowite źródło informacji, lecz jak znaleźć wiedzę wartościową, przydatną, najlepiej praktyczną?

Pierwszym i, moim zdaniem, najlepszym źródłem wiedzy jest (a przynajmniej powinien być) Sponsor czy osoba wprowadzająca. 
To właśnie ta osoba powinna przekazać Wam niezbędną wiedzę do rozpoczęcia działalności np. w marketingu sieciowym, to ona powinna Wam zapewnić pełne wsparcie, szkolenie, udział w firmowych eventach oraz pomóc "rozruszać" Wasz interes. Dość ważne jest także, aby nabywana wiedza nie była jedynie ściśle powiązana z prowadzoną formą działalności, ale byłoby dobrze, gdyby poszerzała umiejętności i rozwijała inteligencję finansową.
Z tych powodów wybór Sponsora jest kluczowym posunięciem podczas rozpoczynania współpracy z firmą, gdyż najczęściej tej decyzji nie można już zmienić czy cofnąć.

Spotkałem się już wielokrotnie z przypadkami, kiedy osoba X zaprosiła do biznesu osobę Y, przekazała szczątkowe informacje i ... koniec, a później osoba Y szuka wsparcia i pomocy wśród innych, bardzo często bezskutecznie, bo nikt nie widzi korzyści w tym, aby osobie Y pomagać.

Co zrobić, jeżeli osoba wprowadzająca nie jest dość kompetentna bądź jej zasób wiedzy jest niewystarczający?
W takim przypadku należy poszukać kursów i szkoleń prowadzonych przez doświadczonych praktyków w danej dziedzinie, e-booków napisanych przez osoby znające tematykę, lecz nie teoretycznie, ale praktycznie.

Dla każdego poszukującego wiedzę z zakresu multi level marketingu mogę polecić Biblię MLM   autorstwa Marcina Oniszczuka, człowieka będącego praktykiem, który osiągnął już bardzo znaczące sukcesy w MLM.

Dla osób potrzebujących solidnej dawki wiedzy i wsparcia polecam cały pakiet o nazwie HYBRYDA MLM+Coaching  - świetny kurs dla każdego!

To oczywiście tylko wybrane pozycje, gdyż jest ich więcej, wystarczy tylko starannie poszukać.
Przestrzegam jednak przed wyborem "pierwszego lepszego" lub sugerowaniem się jedynie ceną - to może być zwykła strata czasu i pieniędzy.

Dobrym i alternatywnym źródłem mogą być fora tematyczne, choć w ostatnim czasie jest coraz więcej spamerów i pseudo "specjalistów" w każdym temacie, dlatego zalecam weryfikację ich wypowiedzi.

Podsumowując: jeżeli jeszcze się zastanawiasz, czy zacząć coś robić czy nie, czy poradzisz sobie czy nie, to szczerze radzę: pozbądź się wątpliwości, znajdź kompetentną osobę, która wprowadzi Cię do biznesu lub zdecyduj się na kurs czy szkolenie i zacznij działać a w krótkim czasie przekonasz się, że najtrudniejszy jest zawsze pierwszy krok.
„Najlepszy czas na działanie jest teraz”         -   Mark Fisher
Pozdrawiam! 

czwartek, 2 maja 2013

Etat kontra MLM!

Czy wiesz, co praca na etacie ma wspólnego z multi level marketingiem?

Jedno jest nazywane piramidą finansową, choć w rzeczywistości nią nie jest, natomiast drugie jest prawdziwą piramidą, ale nikt nie zdaje sobie z tego sprawy lub nie dopuszcza do siebie takiej myśli!

Skąd taka teoria?
MLM jest uważany za piramidę, gdyż powszechnie krąży teoria, że jedynie Ci, którzy przystąpili do tego biznesu odpowiednio wcześnie, mogą odnieść finansowy sukces i znaleźć się na szczycie.
W rzeczywistości nie jest to prawdą, wystarczy dobrze przestudiować plan marketingowy, aby przekonać się, że działając sprawniej od swojego Sponsora (bądź osoby wprowadzającej) można zarabiać więcej od niego! 
Pomijam tutaj oczywiście firmy jedynie podszywające się pod system marketingu sieciowego, a takich, niestety, jest na rynku sporo.
Dzięki właśnie temu, że przystępując do multi level marketingu długo po osobie polecającej, możemy "przeskoczyć" go w zarobkach, obalony jest główny zarzut porównujący MLM do piramidy finansowej!

A jak jest z etatem?
Tutaj raczej nie mamy żadnych szans, aby zostać dyrektorem czy prezesem i to niezależnie od tego, jak ciężko będziemy pracować, o zarobkach nie będę nawet wspominał.
Oczywiście firmy zapewniają możliwość rozwoju, jednak o takim awansowaniu jak w marketingu sieciowym, możemy jedynie pomarzyć.

Poza tym w MLM pracujemy dla siebie, jesteśmy sami sobie szefami, dyrektorami i kierownikami, ustalamy sobie plan pracy i decydujemy, kiedy i ile będziemy pracować.

Dzisiejsze rozważania chciałbym podsumować krótką wypowiedzią Piotra Wajszczaka , człowieka od dawna znającego branżę MLM i świetnego blogera:



Każdy sam odpowiada za swoją przyszłość - nie wolno o tym zapomnieć!

Pozdrawiam!

środa, 1 maja 2013

MLM dla wytrwałych!

Przystępując do marketingu sieciowego należy się zastanowić, czy to na pewno jest biznes dla nas? 
Nie ma co ukrywać, że nie każdy może osiągnąć w nim sukces, nie każdy będzie gotowy poświęcić swój czas na nauczenie się niezbędnych rzeczy do osiągnięcia założonego celu i to niezależnie, czy przystępując do MLM chcieliśmy jedynie dorobić do pensji, czy zapewnić sobie stały dochód.

Multi level marketing w swojej prostocie oferuje niemal nieograniczone możliwości, co więcej, gwarantuje sukces w 100%, ale pod warunkiem, że my zaangażujemy wszystkie siły, aby ten sukces osiągnąć.

Zachęcam do obejrzenia tego krótkiego filmiku:



Wszystko jest jasne i proste, prawda?

Marketing sieciowy to NAPRAWDĘ biznes dla każdego, musimy tylko chcieć!

Pozdrawiam!